Ale wstyd…(post dla bab;))

72
Od 3 tygodni rypie(chciałam napisać mocniej,ale pewnie zostałyby 3 gwiazdki;))kręgosłup.Człowiek młody już był,są zwyrodnienia, jakieś dyskopatie(trzeba z tym żyć).No ale-ból był na tyle dokuczliwy,ze poszłam na masaze(w sumie 3)do masażystki .Trochę puściło.Pierwszy raz w zyciu bolało mnie w posladku(oprócz typowej lokalizacji).Okazało się,ze jestem „cała pospinana”,wiec znajoma namówiła mnie na terapie powieziowo-mięśniową.Uprzedziła,ze ból jest przeokropney,ale będzie lepiej.Zapisałam się na dziś.Jak się zapisywałam,pytałam panią,czy potrzeba jakiś strój-„zadzwonimy do pani dzień wcześniej i wszystko powiemy”.Dzwonią faktycznie wczoraj(jestem w drugiej robocie),żebym wzięła krótkie spodenki.Piewrwszy ból-bo z rozmiaru XS weszłam w większy i w żadne się nie mieszczę.Informuje panią,ze zapewne przyjdę w pizamce(na gumce;)).Wymalowalam (w nocy)paznokcie u rak i stop na piękny czerwony kolor..Rano zimno,założyłam rajstopy,wiec i buty „kryte”czolenka.Wiedzialm,ze nie zdążę do domu przed masażem,ale ze miałam trochę czasu po pracy,to spacer d.długi-zrobiło się gorąco,wiec w tych rajstopkach i czółenkach nogi spuchły,ale dotarłam na czas. Okazuje się,ze trafiłam do młodego,super przystojnego pana…C
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 72 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.