"Rząd się kłóci o kary dla lekarzy. Niedzielski chce znosić, resort Ziobry - zaostrzać"
5
"Ministerstwo Sprawiedliwości nie ustępuje w sporze z resortem zdrowia i wciąż sprzeciwia się zwolnieniu lekarzy z odpowiedzialności karnej za błędy medyczne. Jako jeden z argumentów przywołuje historię doktora Mirosława G.
Chodzi o projekt ustawy o jakości w ochronie zdrowia i bezpieczeństwie pacjenta. Ministerstwo Zdrowia ogłosiło go w lipcu ubiegłego roku. Spotkał się wówczas z krytycznym przyjęciem. Tylko organizacje skupiające pacjentów były zadowolone, że w ogóle się pojawił. Dotąd jednak nie został przyjęty przez rząd. W środę w MZ odbyło się spotkanie powołanej niedawno Rady Organizacji Pacjentów, na którym urzędnicy resortu znów dali do zrozumienia, że na razie nie ma na to wielkich szans, bo zapisom projektu sprzeciwia się Ministerstwo Sprawiedliwości.
Chodzi o "no fault", czyli niekaranie lekarzy za "zdarzenia niepożądane". Projekt przewiduje, że szpitale będą tworzyć rejestry takich zdarzeń. Dzięki ich analizie miałyby opracować wewnętrzny system zapewnienia jakości i bezpieczeństwa, który potem będą „wdrażać, utrzymywać i usprawniać". Wszystkie zdarzenia niepożądane miałyby być na bieżąco raportowane do NFZ. Projekt przewiduje też, że cały personel medyczny w szpitalach będzie zobowiązany do zgłaszania wszystkich zdarzeń niepożądanych i naruszeń procedur operacyjnych. Mógłby to robić anonimowo.
Kilka tygodni po ukazaniu się projektu stanowisko wydała Naczelna Rada Lekarska. Wskazała, że monitorowanie jakości jest pożądane, ale nie powinien tego robić NFZ, skoro jednocześnie to fundusz płaci za leczenie. NRL zwróciła też uwagę, że w corocznych raportach według projektu mają się znajdować informacje o liczbie i rodzaju zdarzeń niepożądanych. Taka informacja będzie niewystarczająca, bo „w odbiorze społecznym i odbiorze większości osób wykonujących zawody medyczne zdarzenia niepożądane są powodowane błędami ludzkimi i nie powinny w ogóle mieć miejsca". Obowiązek publikowania raportów o zdarzeniach niepożądanych doprowadzi więc do tego, że ich "nie będzie". Zapisana w ustawie gwarancja, że personel nie będzie za to karany, nic tu nie pomoże. „Aby osiągnąć założenia systemu 'no fault', należałoby wprost wskazać, że zgłoszenie zdarzenia niepożądanego wyłącza odpowiedzialność za błąd medyczny zarówno karną, dyscyplinarną, jak i cywilną" – napisała NRL.
Ministerstwo Ziobry chce zaostrzać kary
Jesi
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 5 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.