Młodzież w gabinecie..
88
Problem kliniczny
Młodzież w gabinecie psychiatry.Jakaś plaga ostatnio.Nie wiem,czy tylko mnie trafiają się takie „kfiatki”.
18,19,20+.Nie leczone wcześniej.Wszystkie „przychodzą z tekstem „mam depresję”.Mówię -„nie nazywaj,powiedz co się dzieje”.Patrzą na mnie i nie rozumieją.Prawie ze wołają „zrób coś ze mną,bo ja nie mam na siebie pomysłu”
W tamtym tygodniu 19-stka z włosami w tęczę.Zdania nie mogła złożyć,rozstrzęsiona,płacząca.Oczywiście „mam depresję”.”Przeżyłam traumę w dzieciństwie”-nic więcej nie udało się ustalić,poza tym,ze chłopak,z którym „jest”od 1,5 roku KAZAŁ jej coś zrobić ze soba(czy
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 88 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.