Mentor i te rzeczy.
7
Tak sobie zdałem sprawe że w gruncie rzeczy wychowałem sie medycznie bez mentora. Tak wyszło.Mea culpa.Jak potecjalny mentor proponował wypad na ryby to nie miałem czasu...Nie róbcie tak....O swoją karierę trzeba dbać, chwytac wszystkie okazje w lot.Ale co ja będę tam opowiadał jak wszyscy to wiedzą, wiedzą podskórną, oprócz oczywiscie nielicznych gapowiczów.
Mentor przytuli , zabierze na wizyte , powie jak rozmawiać z
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 7 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.