Problem odpowiedzialności i kompetencji.

46
Problem kliniczny
Mam pewien problem w Niemczech. Nie wiem czy w Polsce istnieja podobne sytuacje ale ostatnio w Niemczech spotkałem się z czymś takim. W szpitalu w którym jestem obecnie na Intensywnej terapii za pacjenta chirurgicznego odpowiada Anestezjolog, za Pacjalenta internistycznego internista. Niby proste. I na wielu oddziałach w Niemczech tak to się odbywa. Jednak ostatnio na moim dyrzuze zmarła Pacjentka.... O 4 rano dzwoni do mnie Internista (P.mmi.r.. Arab. Taki bez specki z 3 lata doświadczenia) że jego Pacjentka która jest dość Chora (terminalna niewydolność nerek z dializami, lat 70, kahexia, mizadzyca tętnic gdzie tylko się da. Plus standardy typu nadciśnienie i cukrzyca. Ale w miarę szczupła) i ma 15 mleczanów. No i ja mówię dawaj ja szybko na intensywna i zalatwij dializę (u mnie nie ma Hemofiltracji do dializy przychodzi pani i robi dializę). Nie istotne. Tak czy siak w tym szpitalu ten internista powinien wszystko załatwić pobrać krew
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 46 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.