Friends with benefits z dedykacją dla niedoszłego :)

84
Jakoś w maju-wiadomo, maj -ptaszki, pszczółki, robaczki, wszystko pląsa i ćwierka godowo, kwiecie pod nogami , nad głowami, to i mnie chwilowa mgła mózgowa ( nie-pokowidowa) zaćmiła. No i w rubryce towarzyskiej, trochę z ciekawości, trochę z nudów, trochę w myśl zasady,że nie sypia się z kumplami oraz mężami/facetami koleżanek-dałam ogłoszenie- tutaj, w dziale "towarzyskie", o tytule jak powyżej. Się przedstawiłam się,że " młoda duchem", że aktywna, że BMI, że dowcip,że uroda( he, he, że wysoka samoocena, nie bida jakaś z terapeutą na karku, na skype właściwie), długie blond loki( szczerze mówiąc proste druty, ale...),że samodzielna finansowo( żeby nie było obawy o szukanie sponsora wyjazdów) ,że głównie weekendowo, nie do mieszkania wspólnego, ani ożenku, no full wypas-bo bez żadnych zobowiązań. Opieprz dostałam od ziomków tutaj że dno to ogłoszenie, bo o sobie nic nie mówię,że takie jakieś nijakie i bez zdjęcia do tego. Fakt . Skasowałam,ale jest ciąg dalszy, mimo,że ogłoszenia dawno nie ma. Nie dodałam w początkowej wersji,że poszukuję gościa stanu wolnego, bo mi się w moim naiwnym ,starym łbie nie mieściło ,że w ogóle może jakiś " związany" się zgłosić. I otóż zgłosił się, chyba
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 84 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.