Mama lekarka a mama pacjentka:)

3
Często w mojej codziennej pracy w POZ drażnią mnie pacjenci, zwykle "przejęci" od innych lekarzy, którzy mają jakieś utrwalone, niezbyt mądre sposoby leczenia, np. Pulmicort na kaszel, Bactrim na infekcję, czy Dicortinef na katar, bo "zawsze dziecku pomaga". Na wszelkie sugestie z mojej strony, żeby podejść inaczej do tematu, reagują dosyć nerwowo. Ostatnio wybrałam się z moją psią córką do lekarza naszego "rodzinnego", a tam na miejscu nowa, młoda lekarka weterynarii. Zawsze braliśmy robiony prep
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 3 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.