Padłam ,,ofiarą" overbockingu w tanich liniach lotniczych.

41
Piszę ten post po pierwsze, aby się wyżalić, a po drugie, aby wszyscy, którzy o tym nie wiedzą, nie mieli takiego problemu, jak mnie spotkał. Wybrałam się na wycieczkę do Londynu w celach zwiedzania. Polecieliśmy ja, mąż, nasz syn i jego dziewczyna. Młodzi stwierdzili, że ogarną rezerwację lotów. Wycieczka była ogólnie fajna, ale koniec żałosny. Mieliśmy wrócić w niedzielę, na spokojnie dojechac do domu, wyspać się i w poniedziałek do pracy. Rano w niedzielę, dziewczyna syna powiedziała, że nie może zrobić kart pokładowych on-line oraz, że samolot ma opóźnienie. Na lotnisku, po odstaniu kolejki dowiedzieliśmy się, że już nie nadamy bagażu, bo jest
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 41 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.