Infekcje oportunistyczne
10
Problem kliniczny
Na infekcje uroginekologiczne o charakterze oportunistycznym choruję od 2001 r. Początkowo były to mono-infekcje, potem zaczęły być mieszane (bakteria + grzyb, bakteria + bakteria).
Obecnie jestem w trakcie kolejnej palącej infekcji oportunistycznej. Z braku rzeczywistego dostępu do leczenia przyczynowego jestem na Betadine, choć jest to tylko oszukiwanie choroby (nie jest to panaceum, a używana długotrwale niszczy śluzówkę).
Mój obecny zestaw patogenów to: Klebsiella pneumoniae (+++), E. coli (+++) i... GBS (+++). Tak, wiem, że to komensal, i że bezobjawowego nosicielstwa GBS się nie leczy.
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 10 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.