zwięźle

25
Okresowo w ramach hobby patrzę czego wjazdowo wymaga Szuria. Oczywiście z lubością i chyba już z 10 x przeczytałem wymogi chińskie, sięgające swym obłąkaniem granic wyobrażalnej skali, od nich markiz de Sade mógłby się uczyć. Ale weźmy me ulubione Włochy. Szury italiańskie zniosły wymóg WSZELKICH (przebóg, nawet zwykłych medycznych) masek w samolotach, lotniskach i muzeach. Ale w środkach lądowego transportu obowiązują na sztywno FFP2. Znan
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 25 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.