zaorałem taboretkę

83
Problem kliniczny
włazi piątkowa zmora wzdęciowa. skierowana od internisty "wzdęcia" w stałym leczeniu depresja. od wejścia widzę, że to ta z tych depresji negatywnych. Biedna, lekceważona przez lekarzy, umniejszana, a przecież jej wzdęcia ogarniają wszechświat. I tokuje: "problem z trawieniem mam od kilku lat. W zasadzie objawy odpowiadają zespołowi jelita nadwrażliwego ale ja nie sądzę bym to miała' (uwaga, wiem że to "nie brzmi" ale powyższe zdanie jest cytatem, oni dużo czyta
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 83 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.