jesteście gorsi od pacjentów!
56
za chwilę eksploduję.
Wykwity myśli internistycznej zaczynają mnie przytłaczać bardziej od szurstw taboreckich, bo taborety jako laicy mają prawo nie wiedzieć.
Cały czas o tym samym
Pacjentka z klasycznym kombo IBS/refluks/dyspepsja/podejrzenie SIBO, w tle nieśmiertelne migreny (rozpoznane przez neurologa), depresja (rozpoznana przez psychiatrę) trafia do internistki A która rozwija po prostu naprawdę cudowną diagnostykę taką którą sam popieram, będącą kompromisem wytycznych i common sense, a mianowicie: morfologia, ob, glukoza, alt, tsh, IgAantyTGT, usg brzucha, kalprotektyna, posiew.
Dodaje do tego FOB- no to już przegięcie u 30-latki, i żeby zbrukać obraz cudowności, nie dodaje badania na h,pylori, ale nie można być doskonałym
Pacjentka robi badania i idzie do internistki B która w idealnym odruchu dozleca jej badanie na H pylori i jak już jest tak pięknie.......zleca jej IPP 40...
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 56 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.