Zaorałem taboretkę - wersja radiologiczna
17 sierpnia 2022, 22:4353
Przychodzi w/w na usg piersi. Przedstawia dwa moje opisy wcześniejsze. Jeden z 2018r z tejże przychodni nfz i drugi z 2021r z sieciówki.
W 2018 widziałem jakaś zmianę 5x3mm (stabilną od kilku lat) a w sieciówce napisałem, ze zmiana zniknęła.
Od razu skojarzyłem, że to musi być pcjentka, która urządziła mi jazdę reklamacyjną w sieciówce.
Otóż taboretka już w trakcie badania w sieciówce w 2021 była wielce niezadowolona, ze zmiany nie widać. Tłumacze, ze możliwe, ze to była torbiel a nie guzek i uległa wchłonięciu.
A ta ciągnęła temat : ze inni lekarze tez to widzieli, wiec dlaczego tego nie ma
Tłumaczyłem, ze nieważne dlaczego nie ma,
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
