Zaorałem taboretkę - wersja radiologiczna
53
Przychodzi w/w na usg piersi. Przedstawia dwa moje opisy wcześniejsze. Jeden z 2018r z tejże przychodni nfz i drugi z 2021r z sieciówki.
W 2018 widziałem jakaś zmianę 5x3mm (stabilną od kilku lat) a w sieciówce napisałem, ze zmiana zniknęła.
Od razu skojarzyłem, że to musi być pcjentka, która urządziła mi jazdę reklamacyjną w sieciówce.
Otóż taboretka już w trakcie badania w sieciówce w 2021 była wielce niezadowolona, ze zmiany nie widać. Tłumacze, ze możliwe, ze to była torbiel a nie guzek i uległa wchłonięciu.
A ta ciągnęła temat : ze inni lekarze tez to widzieli, wiec dlaczego tego nie ma
Tłumaczyłem, ze nieważne dlaczego nie ma,
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 53 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.