Spadek z roweru.
10
Zełgałbym gdybym stwierdził ., że kolekcjonuję wypadki rowerowe.Cóż , mimo braku systematyczności mam parę ładnych na koncie.Wszystkie to fikołki przez kierownice.Przyspieszasz pod górę i obsuwa sie nózka z pedała?Bum. Zjeżdżasz w lessowym wąwozie i ktoś przed tobą przyhamowuje?BUM, BUM. Wczoraj doszło do kolekcjig BUM BUM BUM, ale narrator przeżył i chce się podzielić.Łączna trasa ok 40 km, powrót drogą rowerową w egipskich ciemnościach, tylko samochody z naprzeciwka programowo oślepiają.Droga pod góre i troche płaskiego. Trzeba uważać na rowerzystów bez lampek, bo można pójść z rowerem na czołówkę.
Oczywiście jeżdżę w kasku.Zrobiło się naprawde ciemno, te samochody świeca po oczach, człowiek chce jak najszybciej znaleźć w domu. Za mną kolega z zapaleniem spojówek w ciemnych okularach, bo słońce go raziło. Teraz mówi że już nie razi i że nic nie widzi , ale za to refl
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 10 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.