Typy turystów
29 sierpnia 2022, 10:4641
Z którymi się zetknęliśmy, stykamy, albo zetkniemy.
1. Fotopstryk - jego żywioł to fotografia, a zakaz fotografowania to ograniczenie swobód obywatelskich. Kościół w środku mszy, muzeum pełne zabytkowych obrazów, nocny koncert? To nie przeszkadza robić zdjęć, najlepiej z fleszem. Co bardziej złośliwe fotopstryki każdą rodzinną imprezę zmieniają w pokaz zdjęć z wakacji- tu ja na tle kościoła, tu kościół, tu detal muru, tu dziecko z łopatką, tu z grabkami... A ty marzysz o bliskim wybuchu atomowym.
2. Pijak - wszystko mu jedno gdzie i kiedy jedzie, bo nie trzeźwieje od wejścia do samolotu. Lokalne alkohole to wymysł burżujów, on pije cokolwiek, byle miało procenty. A po urlopie się pyta na lotnisku- "słuchajcie, to gdzie ja właściwie byłem?". Cecha szczególna- okrzyk "ALE SZE NAJEEBAAAŁEEEM". Wydawany głownie o 3:00. W hotelu dla rodzin z dziećmi.
3. Mamusia - nie kochasz jej bombelka? Jesteś wrednym człowiekiem, drugim Hitlerem. Przecież tak cudownie rozrzuca jedzenie na stołówce, a jego wrzaski są jak śpiew słowika. Zwłaszcza w nocy. Albo przy zwiedzaniu kościoła. Jak zwrócisz uwagę- jesteś śmiertelnym wrogiem. I prawie na pewno przy pierwszej okazji dostaniesz w głowę cudownie przeżutym ciasteczkiem. Co ciekawe, coraz częściej spotyka się mamusię płci męskiej. Równouprawnienie.
4. Domator - podróży nie znosi, jedzie tylko po to, żeby pochwalić się sąsiadom, cioci-staruszce i kolegom z pracy, że gdziekolwiek był. Najchętniej cały pobyt przesiedziałby w pokoju. Wyjść z niego się boi, bo uważa, że języków obcych nie zna. Typ wycieczkowej marudy- ostatni do zwiedzania, pierwszy do powrotu do bazy, czas wolny spędza na parkingu przy autokarze.
5. Globtroter - gdzie to on nie był? Tajlandia, Malediwy, polowanie na foki na Grenlandii i na słonie w Kenii. Znudzony i zblazowany- dżungla za mało zielona, morze za mało niebieskie, basen za mało mokry. Po godzinie słuchania jego wynurzeń masz ochotę go zabić, a potem popełnić harakiri, bo marudzeniem przebija nawet domatora.
6. Buchalter - kupiłeś wycieczkę w lokalnym bierze za 20 dolarów? Przepłaciłeś. On kupił lepszą, bo w cenie miała wodę mineralną lub postój przy wodospadzie (i to tylko przypadek, że kierowca wtedy zmi
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
