Przerwane połączenie ośrodka mowy z innymi ośrodkami CSN u dyspozytorów PRM
34
Sprawę zna każdy kto ma szczęście pracować w jakiejkolwiek instytucji zajmującej pacjentami, gdzie bywa konieczność nawiązania kontaktu z najgorszą, najbardziej olewczą, najbardziej niekompetentną i najbardziej marnującą środki publiczną instytucją w ochronie zdrowia, mianowicie Państwowym dla beki tak nazwanym Ratownictwem (????) Medycznym
Jest jakimś chorym rytuałem za każdym razem powoływanie się przez osobników mieniących się by dyspozytorami na Ustawę u PRM i następnie udowadnianie, że ustawy nie znają
(na czele z przywoływanym przez nich pojęciem "stanu zagrożenia życia" które to pojęcie po pierwsze nie ma żadnej definicji i jest takim sobie ot wytrychem słownym a po drugie, ani razu nie występuje w tekście Ustawy o PRM.....), ale to jeszcze nic.
Oni uwaga.........podważają wnioski z wywiadu.
Na zasadzie "a skąd pan doktor wie co tam jest na miejscu, trzeba jechać i zobaczyć, jak będzie potrzeba, to wezwać to przyjedziemy".
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 34 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.