Otyłe dzieci - postępowanie rutynowe i na NFZ.
83
Problem kliniczny
Oczywiście to że mamy plagę otyłych dzieci nie będzie żadnym odkryciem - ale.
Ostatnio badam chłopca - 87 kg, 162 cm wzrostu, 11 rż. Przyszli po zwolnienie z WF, bo ma refluks. Chłopiec zamknięty w sobie, depresyjny, w dodatku rozdrapuje ukąszenia komarów do zmian przypominających ecthyme gangrenosum (czarne obrączkowate zmiany ze strupem na całych podudziach i według mamy "też w innych miejscach"). Źle czuje się w szkole. Przez wakacje przytył 10 kg. Na pytanie o dietę klasycznie - śmieją się. Zjada chipsy codziennie.
Pozostaje
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 83 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.