Konsylium24

Polskich pacjentów zniosę. Emigracja przez Ukry?

4 września 2022, 08:14116
Na dyżurze NPL 3 letnie dziecko uchodźcze ze stanem podgorączkowym i lekkim kaszlem, fizykalnie nic. W towarzystwie matki i chyba jej siostry, dialog wyjątkowo dobrej jakości, mówiły łamanym ukraińsko-polskim z przewagą (!) polskiego, z praktycznie 100% rozumieniem przeze mnie - a jak już deklarowałem, czystego ukraińskiego mówionego naprawdę nie rozumiem, a podstawowa znajomość rosyjskiego zdaje się w tym procesie wyłącznie jeszcze przeszkadzać. Wydałem gooovnozalecenia typu ibufen i obserwacja. Poszły sobie. Po pół godzinie tłuczenie do drzwi, ale takie na granicy walenia pięściami. Widzę że nie mam żadnego pacjenta zarejestrowanego, w takich sytuacjach dostaję wścieku że ktoś eskaluje pukanie i nie otwieram tym bardziej (przed drzwiami nikt nie umiera to pewne, pielęgniarka siedzi pomieszczenie obok, z otwartym widokiem na wejśc
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (116)