lewicy opozycyjnej wolno. Lewicy narodowej już nie.

2
dziś rano w szczujni TOK FM wagon jadu pod adresem rządu w sprawie węgla. Że najpierw "miał być i po 1000 zł za tonę". Potem "nie zabraknie, choć cena będzie wyższa". Obecnie "może braknąć". Ta sama obłąkana lewica propandemiczna kancelowała wszelkie beki z obłędu przeziębieniowego gdy wszystko zaprzeczało samemu sobie, arg
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 2 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.