Prośba "tylko" o receptę od kosmetyczki...
126
Siedzę sobie wczoraj spokojnie na manicure po pracy, w miłej kosmetycznej sieciówce z dobrymi opiniami. Manicure robi mi po raz 2 ta sama dziewczyna, tamtym razem nieopatrznie wspomniałam że jestem lekarzem. Dialog wygląda tak:
Kosmetyczka: A i jeszcze ja mam takie pytanie. Wypisze mi pani może receptę na metformax na insulinoopornosc? Bo nie mam czasu iść do swojego endokrynologa.
Tłumaczę, że nie mogę wypisywać recept nie swoim pacjentom i żeby zgłosiła się do swojego poz.
-no nie, tam to nie chcą pisać na zniżkę bo nie ma jakiegoś tam zaświadczeni
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 126 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.