I znowu przecieram oczy z niedowierzaniem

14
Problem kliniczny
Pewnie historia jakich wiele, ale takie rzeczy ciągle mnie bulwersują. Trafił do mnie dwa tygodnie temu chłopiec z Ukrainy, z wywiadem mocno sugerującym DM1. Glikemia w przychodni 450, sprawdzona powtórnym oznaczeniem. Dziecko w dobrym, jak na kilka tygodni utrzymujące się objawy, stanie. Wystawiam skierowanie na oddział diabetologii, pytam ojca czy zmotoryzowany - nie, pojadą autobusem ( co zajmie jakieś półtorej godziny, gdyż przychodnia na przedmieściach aglomeracji ale komunikacja słaba; autem jakieś 20minut). Wi
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 14 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.