Ksiądz zwyzywał organizartorkę pogrzebu. Chodzi o zbawienie, czy tylko o pieniądze?

29
Przedstawiciel zbrodniczej korporacji przy której Arasaka i Militech to organizacje non-profit w formie: https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,28939991,pokuta-dla-ksiedza-nie-wziac-grosza.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza&fbclid=IwAR1frIJkXUv32zjh4NetIcOPJR-aRji0A6qlUTXf1dJJ8ypRKGvoIhXEwww Ciekaw jestem, czy jakby trzeba było odprowadzić podatek, to też by się tak ciskał :D Ksiądz spod Wrocławia wspiął się na wyżyny chrześcijańskiej empatii i zwyzywał kobietę, która musiała pochować matkę. Powód: nie zapłaciła na czas za pogrzeb. A przecież od pierwszej kolędy uczymy się, że pracownicy Kościoła swój cennik mają. Za coroczne przepędzenie złych duchów i święty obrazek - koperta. Za członkostwo w klubie Jezusa - koperta (na chrzest, komunię, bierzmowanie, ślub). Wreszcie: za pokropienie trumny - koperta. Można się zastanawiać, czy chodzi jeszcze o zbawienie, czy już tylko o pieniądze. Nie mam oczywiście pretensji do
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 29 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.