Przewały PIS - u.

60
Częśc 1 Daniel Obajtek . "Daniel Obajtek realizator wizji Kaczyńskiego przy wykorzystaniu pieniędzy Orlenu Daniel Obajtek to były działacz samorządowy Prawa i Sprawiedliwości z Małopolski. Poznał premiera Mateusza Morawieckiego, gdy ten był prezesem zarządu Banku Zachodniego WBK. Bank ten sponsorował różne wydarzenia w małopolskim Pcimiu w czasach gdy Daniel Obajtek był wójtem tej miejscowości. Część osób zapewne pamięta jeszcze reklamę kredytów WBK, w której angielski aktor John Cleese twierdzi, że jego ciocia jest z Pcimia. Reklamy z Cleesem i tekstem o cioci z Pcimia można było długo oglądać na bilbordach przejeżdżając zakopianką obok Pcimia. Dzięki wsparciu WBK, Pcim z wójtem Obajtkiem zrealizował sporo inwestycji lokalnych i stał się dobrym miejscem prezentacji dokonań Prawa i Sprawiedliwości. Przed wyborami w 2015 roku, w ramach kampanii przedwyborczej, do Pcimia zajechał prezes PiS Jarosław Kaczyński. Na spotkaniu z dziennikarzami zachwalał, że po wygraniu wyborów PiS będzie rządził Polską tak jak Daniel Obajtek Pcimiem. Oczywiście nie wspomniał, że inwestycje w tej miejscowości zrealizowane zostały dzięki wsparciu Banku Zachodniego WBK kierowanego przez Mateusza Morawieckiego. Prezes Polskiego Koncernu Naftowego Orlen Daniel Obajtek realizator wizji Kaczyńskiego przy wykorzystaniu pieniędzy Orlenu Daniel Obajtek to były działacz samorządowy Prawa i Sprawiedliwości z Małopolski. Poznał premiera Mateusza Morawieckiego, gdy ten był prezesem zarządu Banku Zachodniego WBK. Bank ten sponsorował różne wydarzenia w małopolskim Pcimiu w czasach gdy Daniel Obajtek był wójtem tej miejscowości. Część osób zapewne pamięta jeszcze reklamę kredytów WBK, w której angielski aktor John Cleese twierdzi, że jego ciocia jest z Pcimia. Reklamy z Cleesem i tekstem o cioci z Pcimia można było długo oglądać na bilbordach przejeżdżając zakopianką obok Pcimia. Dzięki wsparciu WBK, Pcim z wójtem Obajtkiem zrealizował sporo inwestycji lokalnych i stał się dobrym miejscem prezentacji dokonań Prawa i Sprawiedliwości. Przed wyborami w 2015 roku, w ramach kampanii przedwyborczej, do Pcimia zajechał prezes PiS Jarosław Kaczyński. Na spotkaniu z dziennikarzami zachwalał, że po wygraniu wyborów PiS będzie rządził Polską tak jak Daniel Obajtek Pcimiem. Oczywiście nie wspomniał, że inwestycje w tej miejscowości zrealizowane zostały dzięki wsparciu Banku Zachodniego WBK kierowanego przez Mateusza Morawieckiego. Daniel Obajtek – Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek zwrócił uwagę prezesa Jarosława Kaczyńskiego ze względu na swoje cechy osobowościowe, takie jak: szybkość działania, bezwzględność w robieniu interesów, umiejętność manipulowania ludźmi oraz stawianie realizacji celów ponad dobrem i prawem. Nie bez znaczenia było też oddanie Daniela Obajtka interesom Prawa i Sprawiedliwości. To właśnie za czasów wójta Obajtka Pcim stal się lokalnym bastionem PiS-u. Jarosław Kaczyński postanowił wykorzystać Daniela Obajtka do realizacji swojej wizji zawłaszczenia państwa. Potrzebował człowieka, który po objęciu stanowiska prezesa PKN Orlen realizował będzie sprawnie i konsekwentnie wyznaczone mu przez PiS zadania. Koncern Orlen to największa polska firma i w strategii zawłaszczania państwa przez PiS jest niezwykle istotna. Zapewnia ogromne możliwości zatrudniania partyjnych działaczy, ich rodzin oraz znajomych co z kolei otwiera spore możliwości do defraudowania ogromnych firmowych funduszy. Ponadto środki Orlenu wykorzystywane są do budowy grupy medialnej, która ma pozwolić PiS-owi jeszcze efektywniej szerzyć partyjną propagandę. Daniel Obajtek i przekręty na dostawach granulatu PCV do Elektroplastu Daniel Obajtek urodził się w Myślenicach w Małopolsce. Uczęszczał do technikum weterynaryjnego w Zespole Szkół Rolniczych w Nowym Targu. Już jako uczeń technikum bardziej był zainteresowany wykorzystywaniem funduszy publicznych oraz promowaniem samego siebie niż nauką. Został przewodniczącym samorządu szkolnego. Szybko jednak popadł w konflikt z nauczycielami i dyrekcją szkoły. Dwa razy skreślano go z listy uczniów technikum. Jednym z głównych zarzutów jakie mu stawiano było unikanie rozliczenia się z działalności gospodarczej samorządu uczniowskiego. W efekcie Obajtek został zmuszony do przeniesienia się do innej szkoły – technikum rolniczego w Zespole Szkół w Myślenicach, które ukończył w 1995 roku. Po szkole zatrudnił się w zakładzie Elektroplast w Stróży należącym do jego wujów – Romana i Józefa Lisów. Elektroplast jest producentem wykonywanego z tworzyw sztucznych osprzętu elektroinstalacyjnego. Obajtek zatrudnił się tam jako operator maszyn rolniczych. Po dwóch latach wuj Roman Lis awansował go na kierownika w zakładzie i od tego momentu Obajtek zaczął robić swoje pierwsze poważne przekręty. Odpowiedzialny był za zakup i gospodarowanie głównym surowcem zakładu – granulatem PCV. Wpadł na pomysł by dorabiać na zawyżaniu ilości kupowanego granulatu. Dogadał się kierownikiem magazynu w zakładzie produkującym ów granulat w Bydgoszczy – Andrzejem K. oraz pośrednikiem Mariuszem K. Z bydgoskiego zakładu wywozili potajemnie surowiec, który za pośrednictwem firmy Mariusza K. trafiał do Elektroplastu. Zawyżali dostawy, a nadpłacone pieniądze dzielili pomiędzy sobą w formie tzw. prowizji. Z czasem wypłacali sobie nawet pieniądze za transporty, które nigdy do magazynu Elektroplastu nie dotarły. Z akt późniejszego śledztwa w sprawie wynikało, że Elektroplast w tym okresie zapłacił łącznie za 225 ton niedostarczonego surowca, a Daniel Obajtek zarobił na tym ćwierć miliona złotych prowizji. Współpraca Bociana z Prezesem Interes kręcił się na tyle dobrze, że w końcu zainteresował się nim lokalny gangster – Maciej C. ps. Prezes. Prezes był specjalistą od wymuszania spłaty długów ale interesował się każdym tematem, na którym można było szybko i łatwo zarobić. Wymusił na uczestnikach procederu by zaakceptowali go jako nowego pośrednika (w miejsce Mariusza K.). Od tej pory surowiec z zakładu w Bydgoszczy kupowała specjalne utworzona na polecenie Prezesa firma Art-Pol i odsprzedawała go Eletroplastowi. Daniel Obajtek w czasie tej współpracy z gangsterami otrzymał nawet własny pseudonim – Bocian. Podobno chodziło o zacinanie się podczas rozmowy. Według dokumentacji prokuratury Obajtek w okresie współpracy z Prezesem zarobił ponad pół miliona złotych prowizji. Zarabianie na zawyżaniu dostaw zakończyło się gdy upadł bydgoski dostawca granulatu. Według szacunków Elektroplast podczas całego procederu stracił około dwóch milionów złotych. W 2002 roku Daniel Obajtek został radnym gminy Pcim. Cztery lata później wygrał wybory na wójta Pcimia. Wówczas przypomniał sobie o nim Maciej C. ps. Prezes. Chciał by Obajtek ustawił przetarg na budowę sieci wodnokanalizacyjnej w gminie. Przetarg miała wygrać wskazana przez Prezesa firma. Według późniejszych zeznań w sprawie Daniel Obajtek miał się podobno
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 60 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.