Pacjentka po rewolucji
24
Problem kliniczny
Pacjentka lat 90, żyła sobie spokojnie na ukochanych lekach na różne swoje schorzenia - lekka cukrzyca (Diaprel), niewydolność serca (wszystkie mozliwe), migotanie przedsionków (brała Sintrom wg inr) , nadcisnienie. We wrzesniu trafiła w trybie nagłym do szpitala bo się zdekompensowała w przebiegu jakiejś infekcji. Po wyleczeniu zrobili jej rewolucje w lekach, a szczególnie - Sintrom zamienili na Eliquis, Diaprel na Jardiance, Xartan na Polpril.
Po wyjsciu zaczął sie mały dramat, albowiem leki podrozały i pani powiedziała ze albo bedzie jadła leki albo bułkę i jeszcze na dodatek zle sie na nich czuje. Szczególnie popalić dała jej Jardiance , pani sikała na potęgę, przesikując pampersy na wylot, czego w sumie
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 24 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.