Zagadkowy przypadek - pomocy :(
24
Problem kliniczny
Jestem już naprawdę zdesperowana, szukam pomocy od prawie roku i nadal nikt nie wie co mi jest. Może tutaj ktoś na coś wpadnie... :(
Zaczęło się w marcu zeszłego roku od osłabienia, częstych nudności i choroby lokomocyjnej, której wcześniej nie miałam, a która zaczęła uniemożliwiać mi normalne funkcjonowanie. Dodatkowo w sytuacjach stresowych pojawiły mi się dziwne zaburzenia rytmu serca - jak się później okazało bigeminie. Potem w lipcu dziwne duszności, kłucie w klatce piersiowej - wycieczka na SOR, a tam podwyższone Ddimery, a w angio-TK zator gałązki subsegmentalnej. Dali mi eliquis. Dwa tygodnie później zachorowałam na COVID i znacznie mi się nasiliły te komorowe zaburzenia rytmu, poza tym nie przeszłam jakoś ciężko, lekki kaszel i duszności. Przepisali mi bisoprolol. Zac
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 24 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.