Dowcip prowadzacego.
10
Otóż żeby dobrze zacząć trzeba zacząć dobrze , a do tego celu najlepiej nadaje sie dowcip prowadzacego.
W poprzednich edycjach Kongresu Medycyny Rodzinnej w Krakowie zaczynano różnie.A to Szymon Hołownia/chyba nie mylę z jakąś inna konferencja , może jednak poznańska/ krytykował miałkość współczesnego człowiek i przebiałczonea diete prowadzaca do mięsnego świata chorób cywilizacyjnych.Mówił ciekawie lecz nagar smutku pozostał.
Anna Dymna zaserwowała lekarzom rodzinnym opowieść z morałem o swojej znajomej, którą porzadnie sie zajeto dopiero po interwencji Anny.Telefonicznym.
Z dwojga złego : TVN czy Anna Dymna wybrałbym wersję z Dymną.
W tym roku jeden z zapowiadajacych prelekcje opowiedział krakowską anegdotkę o nestorze- lowelasie wypoczywajacym w Ciechocink
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 10 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.