Czas wizyty pacjenta - jak panujecie nad tym ?
102
Jak panujecie nad czasem wizyt prywatnych ?
Od pewnego czasu mam oblężenie tzw. trudnych pacjentek. Na biurku ląduje potężny segregator i słyszę "jest pan ostatnią nadzieją! byłam u wielu ginekologów, mam nadzieję, że pan pomoże!".
Wizyta trwa 20 minut, pracuję w 2 poradniach / klinikach prywatnych, na zasadzie kontraktu.
Nie wiem czy się starzeję, czy cukier mi skacze, nie jestem nowicjuszem, ale coraz bardziej (z własnej winy?) wydłuża mi się czas wizyt. Jestem empatyczny, też dlatego, że konkuren
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 102 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.