"Spotkałam nienawiść swego życia...."
115
Mowa o silnych uczuciach, które ożywiają poczucie własnej wartości, akceptacji.Słowem nierozwiązany problem rzutuje na dalsze funkcjonowanie. Szczęśliwi, który spotkali swoją druga połowę i moga sie spokojnie zając poszukiwaniem nastepnych połów.Nerwowi ci co nie znajdują.
Wracając do nienawiści to piękne intensywne uczucie.Gdzie tam do niej zwykłej chamskiej polskiej bezinteresownej zazdrości i nieco gęstszej gatunkowo zawiści, zwykle bezinteresownej:)
Znalem pewna studentkę psychologii, która miała temperament i że tak powiem atakowała frontalnie w każdej sprawie. Otóż owa dziewczyna skarżyła się że prześladuje ja chłopak z me
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 115 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.