Dlaczego Polski Rząd jest taki pipowaty?
50
Ostatnie wydarzenia związane z Rakietami pokazały totalnie i już po raz kolejny nieudolność Polskiej Polityki. I nie mam tu na myśli jedynie PiS ale każdego.
Wszystkie działania Polskich polityków są okrutnie nielogiczne. Ale tak nielogiczne że nie da się na to patrzeć. O ile jeszcze 10 lat temu można było doceniać pewne działania z jednej lub drugiej strony (czlowiek sie jaral ze powstaly boiska do gry dla dzieci). Cokolwiek. To teraz się to wszystko zupełnie totalnie rozjechało.
Nie pojmuje tego jak łatwo Polska daje się wciągnąć do wojny.
Wiemy że wojnę wywołały siły związane z NATO. Wiemy ze w tej wojnie Katem jest Rosja a Ofiara Ukraina. Wiemy też ze - no właśnie a może nie wiemy? - że kolejna jest Polska.
Oczywiście trzeba było przyjąć uchodźców. To był odruch ludzki po prostu. Nie wyobrażam sobie w tamtym czasie zamknięcia granicy niech tam siedzą. Ale są pewne granice.
Sytuacja z wczoraj pokazała.....
Podsumujmy:
1. Pomogliśmy Ukraincom. Ok wielu z nich pracuje wielu nie. Myślę że socjalu dostali zbyt wiele ale myślę też. I wiedziałem to już od dawna. Ze wdzięczności Narodu ukraińskiego nie będzie. Nie mówię tu o ludziach jako jednostkach bo pewnie jest sporo osób które tu przyjechały znalazły prace same sobie radzą i są wdzięczne. Nie o tym mowa. Nie będzie wdzięczności Narodu. Widać to jak na dłoni tym jak zachwouje się Zelenski.
2. Daliśmy im połowę naszej armi. Zgoda ja rozumiem to były stare czołgi i wszystko do kosza. Trzeba się było pozbyć złomu. Zgoda kupiliśmy nowe człowieka które dojdą za 5 lat. Wydaliśmy na to pieniądze których nie ma. A to oznacza na zdrowy rozum że nie ma pewności czy dojedzie cokolwiek. Czy jednak w świetle tak bardzo rozmytego artykułu 5 NATO gdzie po ataku w zasadzie nie ma obowiązku taka Hiszpania wysyłać swoich wojsk było to rozsądne?
3. Podejrzewam że kupiliśmy za nasze pieniądze sprzęt dla Ukrainy.
4. Wszystkie
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 50 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.