horror organizacyjno-kliniczny
0
A co powiecie na takie cus. Spedzam przy tym casusie obecna noc.
67-letnia pacjentka, w wywiadzie:3x CABG, stenty w peryferyjnych arteriach i jakis tam bypass. Kardiomiopatia niedokrwienna z EF oszacowana na 25-30%. COPD. Przewlekla niewydolnosc nerek IIIA. Mechaniczna zastawka aortalna. Przyjeta 2/11 po upadku, w wyniku ktorego doznala zlamania szyjki kosci udowej. Ortopeda kazal przyjac i tyle. 3/11 przyjeta do OIT z powodu niewydolnosci oddechowej, nazajutrz juz jako tako, odeslana na oddzial. 7/11 nie wiadomo jak wyglada krzepniecie. W koncu anestezjolodzy przejmuja pacjentke, reguluja krzepniecie i 8/11 bipolarna proteza. Pacjentka prawie zatrzymuje sie na stole z powodu bronchospazmu- stopien zaawansowania COPD tez jednak gorszy niz ktos przypuszczal. Pacjentka w ogole nie jest stad, tylko z frankofonskiej czesci Bxl, zero danych od rodzinnego, zero rodziny. Jak sie tu znalazla, nie wiem.
Wypisana 9/11 na odzial. Od tego czasu ciagle hipotensja, hipotensja, doraznie kazdy kom
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.