Wysyp seriali na jedno kopyto.Czy to źle?
16
Powodzenie serialu "Squid game" i wysyp różnych innych o podobnej"gramaturze" każe się zastanowić nad potrzebami emocjonalnymi w człowieku.
Już serial "Nieśmiertelny" promował jednego gracza, który zgarnie pulę,ale akcja rozgrywała się nieśpiesznie przez stulecia.
Ze 20 lat temu odkryciem był film made in Japan pt."Batlte Royal".Uczniowie będący zakałą swoich szkół przewiezieni zostają na wyspie, a tam dostają się "pod opiekę" wojskowych i koniec cackania. Rozdano broń i maja się pozabijać bo wolno może odejść tylko jeden, lub jedna.Dziewczyny okazują się niezłe w sztuce przetrwania.
Całość idei jak z gier komputerowych, tylko życie jakby jedno.
Był cały wysyp tytułów opartych na takiej "intrydze".Coś podobnego wiąże się z ideą escape roomów.
Pokazały się kolejne części typu Klatka czy Komórka - już nie pamiętam.Chodzi o to żeby bylo ciasno , krwawo i przewrotnie.
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 16 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.