„Miś” wiecznie żywy...ciekawam, ile lat jeszcze?

22
Przeglądam sterty gromadzonych przez mnie przez lata dokumentów. Faktury, umowy, wytyczne. Zapodziało się tam takie cuś ( zdjęcie poniżej). Czytam, odżywają wspomnienia... Nakreślę trochę warunki: 1. Szpital neuropsychiatryczny na prowincji, na kilkaset łóżek psychiatrycznych + szczątkowa neurologia oraz rehabilitacja neurol. 2. Poradnia przyszpitalna 3. Oddziały to wille z XIX w. rozległym parku , w środku miasteczka, park ogrodzony. 4. dyrektor - ambitny i lubiący być w czymś naj - najpierwszy, najlepszy, „jedyny” 5. Syf syfem pogania, ale certyfikat jakości chce uzyskać. I uzyskuje. ISO 6. Co tydzien spotkanie na salce z dyrektorem oraz jakiś krótki wykład, przygot
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 22 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.