To ten doktor pana nie przyjął....

44

Muszę podzielić się z kolegami , gdyż zetknąłem się właśnie z nowa jakością w kontaktach z kolegami lekarzami na dyżurach. Mam nadzieję , że nie będzie to kolejna nowa świecka tradycja.. Otóż po uczciwej w swoim mniemaniu konsultacji zgadnie ze swoim sumieniem/ i kulturalnie/ odpisałem konsultację ,że obecnie nie widzę konieczności hospitalizacji pacjenta na sali R, spotkała mnie ciekawa reakcja koleżanki z interny ,i po całej ferii niezadowolonych min i mlaśnięć usłysza

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 44 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.