Wizyta domowa plus w czasach mundialu.
10
Suweren słucha radia i tv/nie zdradzę których kanałów/ i wyciaga wnioski. Niech będzie że samodzielnie.
Wizyta domowa do "goraczka, słaba".Odpalam brykę i jadę.
Na miejscu syn i pacjentka, która uspojja , że nic jej nie jest, tylko pani rehabilitantka i pani z opieki długoterminoiowej poradziłyt żeby zrobić sobie badania 40 plus.A jak ?, A najlepiej na bogato, wezwać doktora na chatę, a co, pod pretekstem goraczki i cięzkiej choroby. Dosłownie.
Nastepona wizyta:65 letni tetraplegik, zgłoszenie do wahań cisnienie,.3 tygodnie temu krwiomocz, ale juz sprawa "opanowana". Pobadany na SOR i prywatnie przez urologa. Obecnie cacy, mocz oddaje przez cewnik zewnetrzny, ale "trzeba zroboić 40 plus, i jeszcze posiew mnoczu i psa." Ok, a co sie strasznego dzieje?A te wahania cisnienia? A nie, on to całe życie ma niskie, dogaduje zona.Ale jeszcze trzeba wypełnić wniosek do pcpr o miejsce parkigowe dla inwalidy, dofinansowanie do usprawnień i neu
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 10 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.