Opowieści Wigilijne.
12
Karpie obecnie w odwrocie.Pod wzgledem ilościowym sprzedaży, gdyz cenowo doskoczyły do łososia.Karpie wywalczyły sobie , ze nie wolno je dusić torebka nylonowa na oczach przechodniów, nie daj Boże dzieci.To zabijanie karpia na ulicy z patroszeniem wliczonym w cenę stało się takie normalne, że jestem w stanie wyobrazić inne rzeczy , które powszednieją.
Najlepszego karpia jedliśmy na firmowej kolacji. Z tego wszystkiego ość wbiła się w migdałek.Nieciekawie się czułem. Jak ryba na haczyku.
Na stole wigilijnym już widzę grzyby zb
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 12 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.