Zła praktyka u kolegi z poradni - co zrobić?
193
Problem męczy mnie już bardzo długo i do dziś poza zgłoszeniem sprawy u dyrekcji placówki, której nie na rękę podjąć temat, nie zrobiłem nic więcej.
Sprawa dotyczy prywatnej placówki, w której kolega specjalista był przez kilka lat monopolistą, aż tu nagle zjawia się 'nowy' i siłą rzeczy część pacjentów przychodzi do mnie - dużo osób nie chce czekać na konsultację specjalistyczną 5-6 miesięcy, a tak to niestety wyglądało.
I sprawa ma się tak - przychodzi do mnie pacjentka w celu kontroli, bo ma guzki tarczycy. Ok, pacjentka po biopsji, którą również robił doktor.
Robię USG - czyste, żadnych zmian.
No dobrze, różne są klasy aparatów USG, czasem jest wątpliwość, le
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 193 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.