Scenki rodzajowe

13
Z dziś. Po przyjściu do pracy(po przyjęciu kilku osób) ZAWSZE udaję się do socjalnego celem spożycia herbaty.Wykorzystuje,ze nie ma (aktualnie)pacjenta na korytarzu i myk.Jestem herbatolubna;) Dzisiaj tłumek od rana i nawet się nie zorientowałam,ze pracuję już ok.2 h.Wchodzi kolejna pacjentka-znana mi od lat Cyganka,która uwielbia mnie od zawsze,mówi do mnie „laluniu”(ale nie ma to pejoratywnego znaczenia)i modli się
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 13 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.