"Znaczenie jest dla mnie bez znaczenia", czyli wystawa Beksińskiego w Lublinie

23
Polecajka nieco rzutem na taśmę, ponieważ wystawa trwa do jutra, ale jeśli ktoś z okolic to rekomenduję się wybrać, jeśli nie, to może będzie okazja w innym miejscu. Znów mam lekki niedosyt przybliżenia samej postaci artysty - porównując do wystawy Łempickiej i Van Gogha tutaj dowiadujemy się najmniej o samym życiorysie, mimo to uważam, że warto. Nie wiedząc zbyt wiele na temat Beksińskiego dowiedziałam się, że nie tylko malował, ale był też fotografem. I to z górnej półki. Polecam wybrać się zarówno na wystawę obrazów, jak i pokaz multimed
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 23 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.