Opowiem Wam Bajkę o złej pandemii i dobrym Faucim
0
Niedawno temu była sobie pandemia. Cały świat słuchał z wypiekami na twarzy opowieści o łuskowcach i mokrym targu z Wuhan, a profesorscy purpuraci fachowcy i nie napedzali propagandę, że wszyscy umrzemy. Zbierały się gremia Towarzystwa Naukawe i co się czytało to to samo jak spod klucza : Siedzieć w domu, żreć paracetamol, a jak najdzie duszność to zmawaić zdrowaśki i do kowidziarni w ciemność, Wszystko jak w filmie Contagion Epidemia Strachu z C+, z 2011, na podstawie książki z 2006r gdzie wszystko mieliśmuy jak na dłoni, trumny w NY i szczepionki z suchego lodu. Eksperci celebryci Sutkowskie, Grzesiowskie, Horbany,, Simony, Pyrcie i Gut gut Białki w TVNach pouczali gawiedź co robić kogo zamykać, do lasu nie chodzić, na groby nie chodzić bo do grobu wpędzić, przy choince nie siadać bo w kowidziarniach pomp nie stanie. Że nasi umiłowani za miliony wydadzą miliony na respiratory ,testy Drostena od chińskiego handlarza ze stadiony Xlecia. Przytulili trochę tych milionów, ale co tam że tych respiratorów do dziś nie ma, ale uratowali wielu i system się niezwalił bo 100 miliardzików go wsparło .I wreszcie szpitale swe długi spłaciły i nowy stan chorego bezobjawowego leczyli i zamykali na dołku.. I przyszedł On (Cham) i zaśmiał się i powiedział damy wam serum i uwierzyli mu bo bogowie z WHO i CDC i NIH naszemu syntezatorowi mowy
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.