Kupowanie doktora (i witaminy B12) przeterminowaną czekoladą
34
Ostatnio zauważyłam bardzo krępujące mnie w POZ sytuacje -i zdarzają się one coraz częściej. Pacjenci na początku wizyty, często pierwszej u mnie, wręczają mi drobny upominek -kawę/czekoladki/herbatę, ja je przyjmuję, bo nie chcę robić im przykrości (i zwykle potem oddaję pielęgniarkom). Potem tacy pacjenci rozsiadają się i rozpoczynają litanię typu "wezmę antybiotyk, zlecenie na B12" itd. Gdy odmawiam czuję się jeszcze gorzej niż zazwyczaj, bo oni są baaardzo zdziwieni, że mimo takiego "
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 34 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.