An-225 "Mrija" a tak zwana moralność
13
Pisaliśmy już na Konsylium i opłakaliśmy zgodnie jedną z największych strat symbolicznych związanych z tak zwaną wojną w Ukrainie: zniszczenie największego samolotu jaki latał kiedykolwiek, słynnego, kultowego - dowolne określenie nie będzie tu przesadą- i ukraińskiego właśnie An-225.
No i właśnie wyborcza przedrukowuje artykuł z NYT, w którym stoi że czynione są, oczywiście wstępne i planistyczne, przygotowania do odbudowy tego cudownego samolotu.
Od razu oczywiście krytyka:
A że samolot był typowym wytworem sowieckiej gigantomanii, owszem, kiedy przez krótki okres przewoził sowiecki prom kosmiczny Buran, to miało sens, potem raczej dorabiało się utylitarną ideologię w celu uzasadnienia istnienia tego monstrum, apokaliptycznie drogiego w utrzymaniu- wobec tego po co
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 13 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.