Lekarka z Ukrainy
102
Nie wiem czy takie posty już były. Mam na oddziale psychiatrycznym lekarkę z Ukrainy, jest w Polsce od początku wojny czyli rok, z czego od kilku miesięcy u mnie na oddziale. Rzekomo pracowala już wcześniej na psychiatrii. Poziom jej niekompetencji mnie przeraża. Nie zna żadnych leków, stan psychiczny opisuje jak pielęgniarka. Oczywiście wszystko jest tłumaczone bariera
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 102 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.