Ocena niepełnosprawności "na oko" w obiekcie publicznym
48
Tak mnie coś dzisiaj oburzyło, że muszę, bo się uduszę. Post jest głównie wyżalny, ale poradźcie, proszę, czy radzicie to zgłosić i gdzie najlepiej: do kierownictwa obiektu czy do władz miasta?
Wybrałam się po dłuższej przerwie na basen publiczny na Termy Maltańskie w Poznaniu. Ten obiekt nigdy nie był zbyt przyjazny niepełnosprawnym, ale jakoś z pomocą męża dawałam radę. Tym razem okazało się, że po remoncie wprowadzono nowe rozwiązania. Na basen wchodzi się okrężną drogą pokonując spory dystans, wchodząc i schodząc z piętra. Owszem, jest też winda. Oprócz tego jest też wejście dla niepełnosprawnych prowadzące najkrótszą możliwą droga na basen. Nie było przy nim żadnej kolejki, ale młoda pani obsługująca niezłomnie nie chciała mnie wpuścić
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 48 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.