Konsylium24

zanim o Normanach, Grekach i pięknie...

18 kwietnia 2023, 15:01121
to opiszę wrażenia z jazdy. Wiadomo, że jako człowiek nie mający czasu na mękę zbiorkomu, a lubiący być w paru miejscach naraz, oraz indywidualista nie przyjmuję w ogóle do wiadomości innej formy podróżowania jak posiadanie samochodu, a że wobec starości od lat nie chce mi się bujać autem z Polski, a już na pewno nie na Sycylię, auto pożyczam. Dostałem Toyotę CH-R, hybrydę. I dobrze- bo mam teraz pełne prawo wypowiedzieć się przynajmniej o hybrydzie, pierwszy raz miałem okazję prowadzić to goooovno. Wiadomo że takie się dostaje i wiedziałem to, i wytrzymam jakoś zwłaszcza że do Palermo, tydzień temu, po prostu zajechałem z lotniska, po drodze bawiąc się trochę warunkami ruchu drogowego, wreszcie normalnymi, wreszcie jasnymi, wreszcie dla człowieka (zasady są dwie: ruch jest dogmatycznie prawostronny bo inaczej się nie da, poza tym zasada druga: pierwszeństwo ma kierowca który podjął taką decyzję, to koniec zasad) i schowałem auto na parkingu podziemnym, ale wczoraj jechałem 250 km do Taorminy w deszczu, w warunkach słynnej A20 która jest drogą w wiecznej przebudowie która nigdy się nie skończy (te słynne nawrotki na tych niebotycznych estakadach Messyny, no powiem, że bez lewackiego GPS byłoby tam słabo, a jechałem tam nie pierwszy raz....). Nienawidzę nowoczesnych aut. Wieczorem przed trasą, poszedłem na pa
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (121)