Medycyna (praco)holistyczna.

31
Zawarta w tytule sama zawiera słowo "holistyczna", czyli chyba nie taka zła. Praca sama w sobie też jest dość dobra. Dobra na wszystko."Praca chroni przed ,głodem nuda i unbóstwem". Ale razem to już za dużo dobrego... Przemęczony internista nie ma siły uczyć się po pracy, a tu wiedza medyczna podwaja mu sie z minuty na minutę, pączkuje, klonuje....Zamęczony zabiegowiec , dajmy na to pierwszego z brzegu chirurga, mamrocze przez sen "siostro trzymaj dren prosto" , czym wybudza małżonke i wzbudza jej podejrzenia. Jeżeli jest jakaś małżonka. Z zabiegowcami to nigdy nie wiadomo co tam mają w łóżku. W
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 31 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.