Koniec "kontraktów" również w medycynie?
81
Ktoś zaczął w końcu walczyć z tą fikcja B2B/tzw kontraktów . Na razie w Locie, w naszym narodowym przewoźniku co zatrudnia ludzi na smieciówkach. Ciekawe kiedy przyjdzie czas na nas.
Przełomowy wyrok: stewardesa wygrała z PLL LOT, jej kontrakt powinien być etatem
PLL LOT
20.05.2023, 05:38
Kasia Bielecka
Sąd orzekł, że stewardesę współpracującą z Polskimi Liniami Lotniczymi LOT w ramach kontraktu B2B w rzeczywistości łączyła umowa o pracę. Wyrok jest jednak nieprawomocny.
- Zgłaszaliśmy się do premier Szydło, do pana prezydenta Andrzeja Dudy, do ministra Sasina, premiera Morawieckiego. Nikt nie chciał się tą sprawą zająć - mówi Agnieszka Szelągowska, przewodnicząca Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego.
Sprawą zajął się jednak sąd, który potwierdził: umowa, na którą zatrudniona była stewardesa w PLL LOT, była wadliwa. W rzeczywistości była to umowa o pracę, a nie B2B.
Wyrok może okazać się przełomowy, bo na identycznych zasadach zatrudnionych jest w Locie wciąż ponad 1200 osób.
- W roku 2018 z powódką rozwiązano stosunek zatrudnienia na podstawie umowy cywilnoprawnej - mówi Karol Sadowski - radca pracy, który prowadził sprawę. - Pracodawcy i spółce, która ją zatrudniała, nie podobało się, że powódka nie wykonała jednego lotu, pomimo że zgodnie z decyzją lekarza przedstartowego nie powinna go wykonywać.
Pracodawca nie uznał jednak decyzji lekarza i kobieta została zwolniona. Mógł to zrobić z taką łatwością, ponieważ od kilku lat LOT zatrudnia niemal wyłącznie na umowach cywilnoprawnych. Nie robi tego w dodatku bezpośrednio, a przez firmę pośredniczącą. To praktyka bardzo powszechna wśród szukających oszczędności pracodawców. Pracownicy i pracowniczki zatrudnianie są wtedy nie na podstawie umowy o pracę, ale na podstawie innego typu umowy (np. zlecenia, umowy o dzieło czy kontraktu B2B).
Tak też było w przypadku zwolnionej stewardesy, w sprawie której zapadł wyrok. Była ona zatrudniona w ramach kontraktu B2B przez firmę pośredniczącą, chociaż - zgodnie z polskim prawem - powinna być zatrudniona na umowę o pracę.
Po namowach związkowczyni stewardessa wniosła do sądu pozew o "ustalenie stosunku pracy", czyli ustalenie przez sąd, że kontrakt podpisany przez nią kontrakt B2B był w rzeczywistości umową o pracę. Dziś kobieta nie pracuje już w branży lotniczej.
Prawie cztery lata, a to wciąż nie koniec
PLL LOT od kilku lat zatrudnia
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 81 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.