Na straganie -czyli warzywne rymowanki
162
Robiłam wczoraj zakupy na obcym osiedlu,przed straganem z darami natury-duża kolejka,a to zapowiedź dobrych produktów.Stanęłam i ja.Obsługujący pan „chudy jak szczypiorek”i „nie suchy jak koper”-to wszystko jego wypowiedzi,gdy jeden z klientów zapytał,czy „ten szczypiorek to aby nie suchy?””Suchy panie to jestem ja”-padła odpowie
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 162 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.