Ludzie....
16
"Salomon był Żydem. A to w 1942 roku oznaczało wyrok śmierci. Zaczęły się wywózki.
Salomon z rodziną ukrywali się więc. Ale większość ludzi we wsi wiedziała dokładnie w której stodole siedzą. Rodzina Salomona była lubiana, miała piekarnię przed wojną.
Nie wiadomo, co się zmieniło. Strach przed Niemcami narastał? Ktoś chciał zarobić? Ludzie ze wsi, sąsiedzi, Polacy, przyszli po rodzinę Salomona i wytargali ich ze słomy. Granatowy policjant, sąsiad, Polak, rozstrzelał ich z karabinu. Ludzie wykopali płytki grób i bez mogiły zakopali ich tam, gdzie padli od kul. Zginęli rodzice Salomona - Chaim i Hana, oraz jego brat Izrael i żona brata Irena.
Salomon przeżył z drugim bratem - Icchakiem. Nie wiadomo jak. Czy siedzieli głębiej w słomie, czy byli akurat gdzie indziej? Uciekli do sąsiadów, Polaków, Tkaczyków.
Tkaczykowie nie wyobrażali sobie im nie pomóc. Józef i Zofia ukrywali ich w oborze i stodole, karmili. Pomagała też Genowefa, siostra Józef
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 16 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.