biedni ci ludzie

31
wezwanie że niby do zatrzymania moczu. 82-latek, leżący po jakichś tam starych złamaniach kręgosłupa czy co....Chory na nadciśnienie. Na miejscu po pierwsze okazuje się że badany w SOR 2 dni temu bo go brzuch bolał. Stwierdzono guza jamy brzusznej, zalecono diagnostykę. Twardy guz wypełnia większą część lewego podbrzusza i śródbrzusza. Mają termin pilnej TK brzucha na....koniec sierpnia. Założyłem cewnik Foleya, niewielka ilość moczu, bez krwi. To nie tu, nie na poziomie zapęcherzowym, jest problem z moczem. No i się zaczyna. Co uni majo zrobić? Po prawdzie jak bym miał odpowiedzieć szczerze, to użyć sznura, ale przecież tego nie powiem. Jak bym miał możliwość transportu medycznego, to bym pacjentowi wysmarował skierowanie na internę do pilnej diagnostyki: skąpomocz, guz jamy brzusznej, nudności, ból: do pilnej diagnostyki. Ale transportu nie mam, NFZ nie wymaga w NPLu Mówię do żony pacjenta: iść zaraz rano do POZ, niech skieruje i da na transport. Ale lekarz POZ na urlopie. Zaczyna się. Zaczyna się wielka polsk
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 31 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.