czego lewacy chcą od prezydenta Dudy?
3
jak wiadomo, jestem dość radykalnym antyPISem, albowiem tępię lewactwo.
Z PISu czy okolic znacznie bardziej wolę nawet żelaznego Zbyszka czy Antoniego "w jego oczach płonął obłęd" Macierewicza, a to z powodu uwodzącej bezkompromisowości.
Prezydent Andrzej Duda raczej stanowi powód uogólnionej beki, filmiki z jego udziałem, jak to się bez przerwy uczy, jak nieudolnie posługuje się łopatą czy tańcuje z katotalibanem, są bardzo śmieszne.
Ale dziś bronię PAD.
Oto czerska michnikoidalna szczujnia pluje:
" Andrzej Duda wzywa do dalszego wspierania Ukrainy, twierdząc, że życie Ukraińców, którzy giną na froncie, jest mniej warte niż życie Amerykanów. Nic, tylko załamać ręce.
Czytam dwa razy, bo nie dowierzam własnym oczom. Na łamach „Washington Post" publicysta pyta przywódców populistyczno-konserwatywnych rządów w Europie, dlaczego amerykańscy Republikanie powinni wspierać Ukrainę. – To bardzo proste – odpowiada mu prez
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 3 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.